poniedziałek, 7 listopada 2011

Torba ze skóry

Bardzo proszę o wyrozumiałość - właśnie stworzyłam pierwszy w moim życiu tutorial :)

To co robię życiowo dla pieniędzy jest dość intensywne i wymaga wielu podróży, często zagranicznych. Zawsze ciągnę za sobą komputer - niestety pomimo wypróbowania wielu różnych opcji na wygodną i estetyczną torbę na laptop, nie trafiłam na tę jedną jedyną. Postanowiłam ją więc sobie uszyć, a przy okazji, spróbować stworzyć jakąś przejrzystą instrukcję dla tych, którzy też będą mieli ochotę na własnoręcznie uszytą torebkę.

Moje założenia były takie: torba duża, wygodna, z łatwym i szybkim dostępem do komputera, taka która pomieści coś więcej np. zeszyt czy kalendarz, zakładana na ramię, nie czarna, lekko workowata i po prostu ładna.

Po zakończeniu pracy moja torba wygląda tak:


Dzisiaj wypróbowałam ją po raz pierwszy i muszę przyznać, że byłam zadowolona, choć mam już w planie lekką poprawkę , o której w następnym odcinku.

Do uszycia takiej torby, potrzebne są:

Skóra - ja kupiłam używane skórzane spodnie w dużym rozmiarze, z dość miękkiej skóry. Jeśli masz ochotę na sztywniejszą torbę polecam kupienie dużej kurtki, trzeba jedynie sprawdzić, czy wystarczy na cały wykrój. Koszt 16 pln.





Filc - beżowy, na zdjęciu zwinięty w rolkę - wystarczy około 0,5 metra - koszt około 12 pln
Klej Butapren - dwie tubki - koszt niecałe 4 pln
Kółka z magnesu na zapięcie - koszt 1,40 pln
Sznurek - gruby do zasłon - około 1,20 m - cena poniżej 5 pln.
Nożyczki, nożyk, młotek, pędzelek, ołówek, mydełko krawieckie, linijka, ekierka, gruba igła i nici,
Igła do szycia skóry - 1,50 pln za sztukę




W moim przypadku całkowity koszt torby wyniósł 39,99 pln.


Teraz przychodzi moment, kiedy musisz sprawdzić jaki kawałkami skóry dysponujesz 


i  wszystko dokładnie rozplanować, rozrysować i przemyśleć - dodając zawsze 0,5 mm na szew na każdym cięciu, które chcesz zrobić w torbie.


Jeżeli chcesz uszyć dokładnie taką torbę jak ja - użyj zamieszczonego poniżej, zwymiarowanego wykroju.
No to zaczynamy !
Prujemy spodnie ( kurtkę czy to, co udało się nam kupić)  z pomocą nożyka bądź nożyczek i dzielimy na kawałki o podobnej wielkości.


Dobieramy wielkością kawałki skóry do wykroju i wycinamy poszczególne części. Układamy je tak, jak będziemy je zszywać. 


A+B - części przodu / tyłu torby
E - spód torby
C - rączki
D - wkładka na spód - jak na nią nie starczy skóry, to śmiało, można ją zastąpić filcem, lub nawet z niej zrezygnować
H - pliski kieszeni


Zszywamy razem poszczególne części wierzchu torby - pamiętając o tym, że na szwy mamy dodane po 0,5 cm. Ja najpierw zszyłam części A  z częściami B, a potem doszyłam po środku część E



"Rozprasowujemy" wszystkie szwy, zamiast żelazka, używając młotka i butaprenu w następujący sposób:
-  smarujemy dość grubo klejem obie części, które chcemy połączyć, 


- czekamy, aż klej lekko zaschnie
- rozkładamy szwy, lekko dociskając je dłońmi, tak, żeby się skleiły


- bierzemy młotek i rozbijamy szwy, tak, żeby mieć pewność, że dobrze się skleiły,


- czekamy kolejną chwilę, żeby klej był suchy. Po sklejeniu szew powinien wyglądać tak:


Zabieramy się za stębnowanie szwów 



Warto zadbać, żeby maszyna robiła jak najrzadszy ścieg - wygląda to dużo ładniej, kiedy nie jest on bardzo drobny - proponuję zrobić próbę, po pruciu na skórze zostają dziury.



Po połączeniu części A, B oraz E, składamy torbę na pół, prawą stroną do środka i zszywamy boczne szwy.

Powtarzamy operację klejenia i suszenia szwów na bokach naszej torby, posługując się rękoma i młotkiem


Zszywamy  otwory na dnie torby

I tak oto wierznią część torby mamy gotową. 


Pora na uszycie rączek torby.

Bierzemy elemnty C oraz sznurek.  
Zszywamy kawałki skóry wzdłuż dłuższej krawędzi, tak, żeby powstał rulonik.


Bierzemy sznurek , sklejamy jego końce taśmą samoprzylepną,tak, żeby się nie rozplatały podczas przewlekania


Nawlekamy podwójną nitkę, dłuższą niż nasz rulon na grubą igł  i wbijamy ją w koniec sznurka


Wkładamy igłę do rulonu, delikatnie potrząsamy nim, aby igła wypadła  z jego drugiej strony


Ciągniemy za igłę z nitką, tak aby przeciągnąć sznurek, przez całą długość rulonika


Obcinamy zapasy na szwy, tak aby ich szerokość była nie większa niż 2-3 mm, dzięki temu uszy będą wygodne do trzymania


Mamy już gotowy wierzch i uszy - zaczynamy pracować nad podszewką. Ja wybrałam filc - im grubszy kupicie tym sztywniejsza będzie torba. Mój nie jest zbyt gruby i torebka układa się miękko jak worek.
Pierwszym etapem jest oczywiście zmierzenie i narysowanie kształtu torby i wycięcie go. Do cięcia filcu polecam używać nożyka - brzegi będą wówczas idealnie równe.



Pierwszym etapem jest uszycie wewnętrznej kieszeni. W tym celu składamy na pół elementy H, wsuwamy w nie podszewkę i całość sklejamy butaprenem.Kiedy wyschnie, stębnujemy skórzane elementy na szerokość około 2,5 cm. Otrzymujemy jedną dłuższą i drugą krótszą część wewnętrznej kieszeni


Kładziemy krótszą część na dłuższej i zaginamy dłuższą w kierunku krótszej, tak aby części skórzane stykały się równolegle. 

Łączymy na maszynie obie skórzane części, tak aby nie przesuwały się względem siebie w czasie wszywania na gotowo.



Dokładnie mierzymy wysokość i szerokość skórzanych plis kieszeni i wycinamy w filcu odpowiedni rozmiarem otwór przez który będzie je widać. Musimy pamiętać, że otwór powinien być umieszczony około 10 cm poniżej górnej krawędzi torby i centralnie, po środku względem, jej boków. 


Układamy kieszeń rozłożoną na plasko - pilnujemy, aby sie nie zagięła w czasie przyszywania do filcu. Stębnujemy na szerokość 2 mm wokół wyciętego w filcu otworu, pilnując aby kieszeń nie przesuwała się.



Jeżeli nie czujecie się na siłach zszyć filcu z kieszenią, bez jej wstępnego zamontowania proponuję użyć szpiki do spięcia całości, lub posługując się butaprenem lekko skleić. Finalnie przednia część podszewki wygląda następująco.

Zszywamy boki kieszeni razem, podwijając filc, tak aby mieć swobodny dostęp do worka. 



 Jako ostatni łączymy dół kieszeni. Połączona kieszeń wygląda następująco:


Obcinamy postrzępione i nierówne krawędzie podszewki i obrzucamy brzegi. Jeżeli nie przeszkadza Wam myśl o postrzępionych krawędziach, tą czynność możecie sobie darować. 


Wyznaczamy środek przodu i w odległości 3 cm od krawędzi przyklejamy magnesy na obydwu tylnych częściach podszewki.

Kolej na połączenie wszystkich trzech części filcowej podszewki. Zaczynamy od doszycia spodu.


Następnie składamy torbę i łączymy boki. 


Na koniec zszywamy otwotry powstałe między bokami a spodem.



Rozprasowujemy boczne szwy - tym razem używamy żelazka, a nie młotka :)


Obcinamy dolne krawędzie, bardzo blisko szwów, oczywiście uważając, aby ich nie przeciąć - nie będą deformowały nam torby po zszyciu podszewki z wierzchem.


Kolej na połączenie wszystkich części, które do tej pory uszyliśmy.

Zaznaczamy na filcu miejsce na przyszycie rączek - około 10 cm od boku. Rączki przyszywamy po lewej stronie podszewki- tej samej na której są przyklejone magnesy i widać podszewkę kieszeni. 


Po przyszyciu wszystkich czterech końców rączek - wnętrze torby wygląda tak:


Powtarzamy czynność, ponownie przyszywając końce rączek, około 1,5 - 2 cm poniżej pierwszego szwu

Wycinamy cztery kwadraty ze skóry o wymiarach 3x3 cm i przyszywamy je na prawej stronie podszewki, tak aby ukryć montażowe szwy rączek.



Kwadrat stębnujemy wzdłuż krawędzi, a następnie na krzyż. Po przyszyciu wszystkich czterech sztuk nasza torba wygląda następująco:


Teraz zszywamy ze sobą części D wkładając w środek kawałek filcu - stebnujemy dość daleko od krawędzi i docinamy na szerokość i długość, tak aby wkładka pasowała do gotowego dna torby. Jeśli potrzebne jest jeszcze lepsze zabezpieczenie komputera to możemy w jej środek wszyć kawałek ociepliny, pianki czy gąbki.

Przyszła pora na połączenie skóry i filcu. Zaczynamy wkładając filcową spodnią część, w część skórzaną


I stębnujemy wzdłuż górnej krawędzi , tak aby połączyć obie części. Torba jest gotowa do noszenia.




Życzę miłego szycia i noszenia.

Kasia










23 komentarze:

  1. Torba moich marzeń. Wspaniała! No i teraz będę polować na takie portki lub spódnicę. Naprawdę genialna.
    zapraszam do mnie: kom-bi-na-tor-nia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetna torba, bardzo fajny pomysł, ale jak się pozbyłaś tego smrodu ciucholandu ze skóry?

    OdpowiedzUsuń
  3. Przewietrzyłam spodnie bez podszewki - wystarczyło, bo te moje jakoś nie śmierdziały tak bardzo, żeby to był problem.

    OdpowiedzUsuń
  4. FAN-TA-STY-CZNA!!Dzięki za ten tutorial:D Też chcę taką cudną torbę. Idę dziś na łowy do sh:)))

    OdpowiedzUsuń
  5. Spisalas sie swietnie. W nagrode przesylam inny tutorial:
    http://sew4home.com/projects/storage-solutions/1014-lush-a-plush-trends-from-fabriccom-trendy-faux-leather-handbag
    Az sie chce szyc torby...

    OdpowiedzUsuń
  6. Jaka precyzja, wow...cena jak na skórzaną torbę- rewelacyjna...Podziwiam:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Swietna torba! I pomyslec, ze mialam kiedys takie skorzane spodnie od kogos i wyladowaly na smietniku, ehhh :/

    OdpowiedzUsuń
  8. No i upolowałam takie spodnie !!! Za 9 złotych. Skóra dość gruba, ale miękka. Niewiele zniszczone ale na jednym kolanie bardziej wypchane. Już poprułam i będę wczytywać się w Twoją instrukcje. Jeszcze jutro skoczę do sklepu szewskiego po filc. Jeszcze raz dzięki za pomysł.

    OdpowiedzUsuń
  9. B - uważaj jak będziesz szyła na tej wypchanej części, bo skóra potrafi się uciągnąć i wychodzi krzywo - miałam taki problem i musiałam pruć - a bardzo tego nie lubię. Jak się da to omiń ten fragment krojąc.

    OdpowiedzUsuń
  10. O rany, jaka piękna torba, mój ideał!!! Gdy tylko wpadnie mi w oko jakiś ładny kawałek skóry, to zdecydowanie skuszę się na skorzystanie z tutoriala i uszyję własny egzemplarz. Tymczasem powzdycham do tej :) Śliczna i jeszcze raz śliczna.

    OdpowiedzUsuń
  11. Kochana, właśnie gromadzę materiały potrzebne do uszycia takiej torby:) Także stałaś się moją inspiracją:) Napisz proszę, jakiej grubości powinien być filc?:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Filc, który udało mi się kupić jest dosyć cienki - sprzedają go z takiej belki jak tkaninę, w zwykłym sklepie z tkaninami. Kosztuje 22 zł za metr bieżący.Tak na oko, to ma jakieś 2 mm.

    OdpowiedzUsuń
  13. Wspaniały tutorial, wszystko jasne i przejrzyste. Teraz czas na ciucholandowe łowy :-)

    OdpowiedzUsuń
  14. Niesamowity tutorial! Kiedyś z niego skorzystam -na pewno!

    OdpowiedzUsuń
  15. WOW! Niesamowicie przejrzysty i dopracowany tutorial!:) Na pewno z niego kiedyś skorzystam:)

    OdpowiedzUsuń
  16. ale ekstra!
    leżą mi w szafie takie spodnie... tak samo szyte i tak samo brązowe, ALE ze skaju...
    leży szary płaszcz lekko pocięty z wełny parzonej albo flauszu... w każdym razie w dotyku jak filc... więc grzechem byłoby nie przetestować jak mi to wyjdzie :)
    Bo Tobie torba wyszła rewelacyjna!

    OdpowiedzUsuń
  17. Jestem pod wrażeniem! Torebka ze spodni, w życiu bym na to nie wpadła.
    Tutorial jest bardzo przejrzysty, może kiedyś z niego skorzystam :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Rewelacja :) Jednak wszystko jest możliwe:)

    OdpowiedzUsuń
  19. piękna torba, gratuluję :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Swietny tutek. a torba jak malowana....Super :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Droga Kasiu..., powiem tak miną całe lata świetlne zanim ja porwię się na szycie takiej torby (a być może,że i nigdy to nie nastąpi), jakoś boję się takich materiałów jak skóra (nie wiem czy moja staruszka by to przeżyła)... no ale do sedna...Ten twój instruktaż jest tak przejrzysty, tak dobrze zilustrowany,że nawet takie krawieckie ciele jak ja by temu podołało - Gratuluję nie każdy tak potrafi !!!
    (Może jednak się odważę :))
    POZDRAWIAM SERDECZNIE I Wszystkiego dobrego na Nowy Rok 2013

    OdpowiedzUsuń
  22. zainspirowałaś mnie do szycia takiej torby ... tylko czy moja maszyna poradzi sobie ze skórą. Powiedz jaką Ty masz maszynę i czy nie sprawia trudności szycie skóry na maszynie tzw "domowej"?

    naparstek

    OdpowiedzUsuń