wtorek, 27 listopada 2012

Niespodziewane zakończenie listopadowych wakacji

Wydawać by sie mogło, że powrót z wakacji nie może wiązać się z niczym miłym, tym razem okazało się, jednak, że było całkiem inaczej.
Jeszcze siedząć na walizkach zajrzałam do maila i znalazłam wiadomość od Truskawki, o tym, że mianowała mnie do Liebster Blog Award. Bardzo się wzruszyłam i bardzo, dziękuję :)


dla przypomnienia zasady:
"Nominacja Liebster Blog jest otrzymywana od innego blogera w ramach uznania za "dobrze wykonaną robotę". Jest przyznawana dla blogów o mniejszej liczbie obserwatorów (poniżej 200) ,więc daje to możliwość ich rozpowszechniania. Po odebraniu wyróżnienia należy odpowiedzieć na 11 pytań otrzymanych od osoby, która Cię nominowała. Następnie Ty nominujesz 11 osób (informujesz ich o tym) oraz zadajesz 11 pytań. Nie wolno nominować bloga, który Cię nominował."

Wraz z nominacją pojawiły się pytania, a z nimi moje odpowiedzi:

1.       Wolisz morze czy góry?
zdecydowanie morze, 
2.       Ulubiony projektant mody.
Coco Chanel - za  odwagę, determinację i dążenie do celu
3.       Obcasy czy balerinki?

buty w każdej postaci, zawsze mam potrzebę kupienia kilku nowych par i nigdy nie mam ich dosyć


4.       Rozważna czy romantyczna?
chyba jednak bardziej rozważna 
5.       Kawa czy herbata?
wino :) 

6.       Niedziela na spacerze czy przed Tv?
zdecydowanie spacer, tv nie mam od około 7 lat i świetnie wpływa to na mój system nerwowy 
7.       Ulubiona kuchnia świata
uwielbiam jeść i  próbować nowych rzeczy, mam ulubione smaki w róznych kuchniach, 
8.       Ulubiona część garderoby
sukienka, no i buty oczywiście

9.       Optymistka czy pesymistka
wieczna optymistka, u mnie szklanka jest zawsze do połowy pełna,

10.   Czy lubisz podroże? Jeśli tak to dokąd?
uwielbiam, wszędzie jadę chętnie, a mój ulubiony temat podróży to wino, ulubiony kraj Hiszpania
 
11.   Szybki prysznic rano czy długa kąpiel wieczorem?                                                                    
długa kąpiel, choć niestety ze względów lokalowych, chwilowo mam tylko szybki prysznic :(

Postanowiłam nie wysylać swoich nominacji, gdyż nie umiem się ograniczyc tylko do 11 osób :)
Kasia


2 komentarze:

  1. Potwierdzam - brak telewizji jest dobrą sprawą :) Ja nawet chyba już jakieś 11 lat nie posiadam i oglądam okazjonalnie jak mi się zdarzy wyjazd do rodziny ...choć wtedy i tak ciężko mi znaleźć coś fajnego.

    OdpowiedzUsuń
  2. Dzięki za odpowiedzi ;) Mamy ze sobą sporo wspólnego. Pozdrawiam!!

    OdpowiedzUsuń